Friedrich Hölderlin


Johann Christian Friedrich Hölderlin (ur. 20 marca 1770 w Lauffen am Neckar; zm. 7 czerwca 1843 w Tybindze) – niemiecki poeta, jeden z prekursorów klasyki weimarskiej oraz romantyzmu. (wyznanie ewangelickie)

Genealogia


Pochodził z wirtemberskiej rodziny pastorów i rajców miejskich; ojciec Heinrich Friedrich (1736-72), ochmistrz klasztorny i duchowny administrator Lauffen am Neckar; matka Johanna Christiana (1748-1828), córka pastora Johanna Andreasa Heyna (1712-72) w Cleebronn i Johanny Rosiny Sutor (1725-1802), która miała istotny wpływ na wychowanie Hölderlina; przybrany ojciec Johann Christian Gock (1748-79), handlarz winem i burmistrz w Nürtingen; kawaler.

Życiorys


Friedrich Hölderlin już w wieku dwóch lat stracił ojca, a jako dziewięciolatek także przybranego ojca. Wychowanie jego spoczywało zasadniczo w rękach matki i babci. Ponieważ zgodnie z tradycją rodzinną, w której wysoko ceniony był stan duchowny, jeszcze przed śmiercią przybranego ojca postanowiono, że zostanie pastorem. Po ukończeniu szkoły łacińskiej w Nürtinger Hölderlin uczęszczał od 1784 r. do niższej szkoły klasztornej w Denkendorfie, gdzie napisał pierwsze wiersze. Od 1786 r. uczył się w wyższej szkole klasztornej w Maulbronn. W tym czasie zakochał się w Louise Nast (1768-1839) i intensywnie pracował nad zbiorem wierszy Freundschafts- und Naturgedichte, które wzorowane były na twórczości Friedricha Gottlieba Klopstocka i poetach z kręgu Göttinger Hainbund. W latach 1788-93 studiował w Tübinger Stift, gdzie w ramach edukacji teologicznej zaznajamiał się także z filozofią, literaturą i sztuką antyku. Jednym z jego nauczycieli był Karl Philipp Conz. W 1790 r. zdał egzamin magisterski. Obie jego prace magisterskie, szczególnie Geschichte der schönen Künste unter den Griechen, ukazują jego zainteresowanie antykiem. Praca ta jest jednak w rzeczywistości parafrazą Geschichte der Kunst des Altertums Johanna Joachima Winckelmanna. W Tybindze razem z przyjaciółmi Georgiem Wilhelmem Friedrichem Heglem i Friedrichem Wilhelmem Josephem von Schellingiem zainteresował się filozofią Immanuela Kanta. Jego wzorem literackim stał się Friedrich Schiller na co wskazują hymny z tego okresu. Osobisty akcent stanowi w jego wierszach wolnościowy patos, a w podziwie i pochwale przyjaźni i natury ujawnia się rozwój jego własnego stylu.

Już w Maulbronn ujawniła się niechęć do zawodu teologa. Tybiński supranaturalizm nic mu nie mówił, dręczyły go wątpliwości religijne i parcie do emancypacji intelektualnej. W 1789 r. zerwał z narzeczoną Louise Nast. Nastroje rebelianckie, z którymi zetknął się w Tybindze udzieliły się także jemu. Ponoć brał tam udział w zbudowaniu drzewa wolności (ok. 14 lipca 1793), ale nie da się tego udokumentować, natomiast jest pewne, że był blisko tybińskich kręgów rewolucyjnych, do których należał jego przyjaciel Christian Friedrich Hiller. Razem z Christianem Friedrichem Hiller i Friedrichem Augustem Memmingerem podróżował w 1791 r. do Szwjcarii, "kraju boskiej wolności" i odwiedził tam w Zurychu Johanna Caspara Lavatera. Hölderlin kilka razy prosił bezskutecznie matkę, aby mógł przerwać studia teologiczne i studiować prawo, przy czym wskazywał na swój temperament.

Do grona jego przyjaciół w Tybindze należeli Ludwig Neuffer (1769-1839), który był jednym z najważniejszych jego partnerów korespondencyjnych, Rudolf Friedrich Heinrich Magenau (1767-1846) oraz utrzymywał kontakty z Gottholdem Stäudlinem, który w swoich czasopismach Musenalmanach (1792) i Poetischen Blumenlese (1793) publikował tybińskie hymny Hölderlina.

Konieczność zarobienia na własne utrzymanie, niechęć do zawodu teologa i pragnienie zostania poetą skłoniły go do szukania posady nauczyciela. Dzięki pośrednictwu Schillera, z którym spotkał się we wrześniu 1793 r. w Ludwigsburgu i po zdaniu egzaminu konsystorialnego, pracował od końca 1794 r.do stycznia 1795 r. jako guwerner u Charlotte von Kalb z jej dziewięcioletnim synem w Waltershausen/Grabfeld. Następnie udał się do Jeny, gdzie zamierzał habilitować się lub znaleźć możliwość utrzymania się z pracy pisarskiej. W tym czasie wprawdzie pracował nad rozpoczętą jeszcze w 1792 r. powieścią Hyperion, ale prace związane z poezją zdominowały jego twórczość i praca nad powieścią zeszła na drugi plan także z powodu zainteresowania filozofią Johanna Gottlieba Fichtego, którego wykłady codziennie słuchał w Jenie. W lipcu 1795 r. opuścił Jenę z obawy przed matką i pod wpływem nacisku stuttgarckiego konsystorza został wikariuszem w Nürtingen. Pobyt w Turyngii okazał się dla niego korzystny, gdyż oprócz poszerzenia wykształcenia poetyckiego i filozoficznego przyniósł także przyjaźń z Isaakiem von Sinclairem (1775-1815), który od początku podziwiał rewolucję francuską i dzięki niemu uzyskał kontakt z kręgiem osób stojących blisko Fichtego oraz znajomość z pisarzami o republikańskich poglądach Casimirem Ulrichem von Boehlendorffem ( 1775-1825) i Siegfriedem Schmidem. W Nürtingen pracował nadal nad powieścią Hyperion i dokończył poemat An die Natu (Do natury).

W styczniu 1796 r. rozpoczął pracę jako guwerner w domu bankiera Jakoba Friedricha Gontarda we Frankfurcie. Dzięki spotkaniu żony bankiera Susette Gontard okres ten należał do najszczęśliwszych i produktywniejszych w jego życiu. Znalazł w niej ideał kobiety. Miłość do niej, którą ona odwzajemniała, znaczyła dla niego spełnienie tęsknoty do powrotu do natury w przeżyciu miłości, zniesienie samotności. Nazwał ją tak jak w swojej powieści Hyperion i wierszach "Diotima" i uczcił skierowanymi do niej wierszami jako "świętą" i "posłankę niebios". Dzięki niej znalazł wewnętrzny spokój i wiarę w swoje poetyckie powołanie. W tym czasie dokończył pierwszy tom Hyperiona, pracował nad drugim tomem (ukazał się w 1799) i uzyskał w odach własne tony lirycznej jasności. Razem z Susette przebywał od lipca do października 1796 r. w Kassel, gdzie został członkiem kręgu skupiającego się wokół Wilhelma Heinsego oraz w Bad Driburgu. Zasadniczo pogorszyły się stosunki z gospodarzem domu, Gontard, co Hölderlin mógł znieść tylko ze względu na bliskość ukochanej. Jednak we wrześniu 1798 r., po kolejnym wybuchu zazdrości bankiera i sprzeczce z nim, Hölderlin opuścił jego dom i Sussette bez pożegnania. Znalazł schronienie w Bad Homburgu vor der Höhe u Sinclaira.

Razem z Sinclairem w październiku 1798 r. brał udział w kongresie w Rastatt. Friedrich Hölderlin zawarł w Rastatt nowe znajomości, umocnił stare i jak świadczy list do Sinclaira z 24 grudnia 1798 r. nabrał nowych chęci do życia, które stracił po rozstaniu z Sussette. Poezji, dzięki której przetrwał trudne chwile w młodości, nadał teraz boskie znaczenie, w którym przypisał jej przeciwieństwo do myśli, działania, filozofii i polityki. W obliczu spodziewanej także w Niemczech rewolucji napisał: "... a jeśli królestwo ciemności trzeba siłą złamać, więc rzucimy pióra pod stół i pójdziemy w imię Boga tam, gdzie jest największa potrzeba i najużyteczniejsi jesteśmy." W wierszu poświęconym Sinclairowi An Eduard (Do Edwarda) wyraźnie przyznaje się do sprzyjania rewolucji. Potwierdza to również list Boehlendorffa z tego okresu w Homburgu, w którym pisał: "Mam tutaj pewnego przyjaciela (Sinclaira), republikanina z krwi i kości, - także innego przyjaciela, który jest nim w duchu i w rzeczywistości, ... tym ostatnim jest dr Hölderlin, autor Hyperiona, epokowego pisma ...". Ufność w urzeczywistnienie politycznych marzeń i ponowne połączenie z ukochaną - jeszcze przez 2 lata utrzymywał z nią po kryjomu kontakt - towarzyszyło hipochondrii i przeczuciu ostatecznego rozstania. W 1799 r. próbował wydawać własny humanistyczny miesięcznik dla kobiet Iduna, Journal für Damen, ästhetischen Inhalts. Pomysłem tym udało się mu zainteresować wydawcę Johanna Friedricha Steinkopfa. Liczył, że dzięki czasopismu zyska niezależność materialną. Steinkopf zażądał, aby współpracownikami czasopisma zostali oprócz Heinsego, Karla Philippa Conza także prominentni pisarze i poeci tacy jak: Herder, Goethe, Humboldt, Fichte, Schelling, a przede wszystkim Schiller. 28 sierpnia 1799 r. otrzymał odmowę Schillera, a inni nawet nie odpowiedzieli na jego zapytanie i prośbę. W tej sytuacji musiał zrezygnować z pomysłu.

Zaoszczędzone we Frankfurcie 500 guldenów zużył podczas choroby, został bez środków do życia i końcem maja 1800 r. musiał opuścić Homburg. Oznaczało to ostateczne rozstanie z Susette Gontard. Po krótkim pobycie w Nürtingen zamieszkał u zaprzyjaźnionego kupca Christiana Landauera w Stuttgarcie, któremu poświęcił wiersz An Landauer (Do Landauera). Przebywał tam w towarzystwie Friedricha Hauga. Miał nadzieję, że będzie prywatnie uczył, żeby zarobić na utrzymanie. W styczniu 1801 r. został guwernerem w Hauptwil w Szwajcarii u kupca Antona von Gonzenbacha. Po kwartale i tę pracę stracił. Po powrocie do Nürtingen zwrócił się w czerwcu z prośbą do Schillera o pomoc w zrealizowaniu planu, w którym zamierzał udać się do Jeny, aby prowadzić tam wykłady o literaturze greckiej. Kiedy Schiller i Friedrich Immanuel Niethammer, do którego również się zwrócił nie odpowiedzieli, a negocjacje z Johannem Friedrichem Cotta w sprawie wydania jego wierszy do niczego nie doprowadziły, postanowił emigrować do Francji. Po drodze, przebytej w dużej mierze pieszo, przez Strasburg, Lyon i ośnieżone wzgórza Owernii rozpoczął w styczniu 1802 r. ostatnią pracę jako guwerner u hamburskiego konsula i handlarza winem Daniela Christopha Meyera w Bordeaux. Pozostał tam tylko przez kwartał i w maju opuścił miasto. Na podstawie dwóch jego zachowanych listów z Bordeaux można zauważyć pierwsze oznaki zaczynającej się schizofrenii. Po czterotygodniowej, prawdopodobnie pieszej, podróży przez Paryż i Strasburg pojawił się obdarty w połowie czerwca 1802 r. w Stuttgarcie, a krótko po tym w Nürtingen. Dzięki pobytowi u przyjaciół w Stuttgarcie początkiem lipca trochę się uspokoił. Tam dotarła do niego wiadomość o śmierci Susette Gontard. Zrozpaczony uciekł do domu rodzinnego, gdzie stopniowo poprawiał się stan jego zdrowia. We wrześniu 1802 r. Sinclair zabrał go w podróż na sejm Rzeszy do Ratyzbony, gdzie spotkał przyjaciół o poglądach rewolucyjnych. Z podróży wrócił w spokojniejszym stanie psychicznym do Nürtingen. W latach 1802-03 pracował nad hymnem Patmos, tłumaczeniem tragedii Sofoklesa Antygona i Król Edyp, które dzięki pośrednictwu Sinclaira ukazały się w kwietniu 1804 r. w Frankfurcie nad Menem oraz opracował kilka wcześniejszych ód, które ukazały się w Taschenbuch der Liebe und der Freundschaft (wrzesień 1804).

Starania Sinclaira, aby ściągnąć przyjaciela do Homburga i tam stworzyć dla niego stałą posadę, przyniosły dopiero efekt, gdy Landauer przekonał matkę, że jedynie w ten sposób można go wyleczyć. Sinclair, który od grudnia 1802 r. kierował hesko-homburskim rządem załatwił mu posadę bibliotekarza i w czerwcu 1804 r. sprowadził go do Homburga. W tym czasie Hölderin opracowywał tłumaczenia Pindara. Ostateczne załamanie nerwowe przyszło w 1805 r., kiedy po denuncjacji wytoczono w Wirtembergii proces przeciw Sinclairowi, w którym Friedrich Hölderlin występował jako współwinny sprzysiężenia przeciw księciu Fryderykowi II. W procesie tym Hölderlin został uznany w homburskim orzeczeniu lekarskim za obłąkanego, co ochroniło go przed losem jego przyjaciół, którzy zostali uwięzieni. W sierpniu 1806 r. Hölderlin został przewieziony do Tybingii, gdzie od 15 września 1806 do 3 maja 1807 r. przebywał w klinice uniwersyteckiej kierowanej przez lekarza Johanna Heinricha Ferdinanda Autenrietha (1772-1835). Według biografa Hölderlina, Christopha Theodora Schwaba (1821-1883, Hölderlins Leben. Eine Biografie) stan jego w tym czasie jeszcze bardziej się pogorszył. W lecie 1807 r. oddano Hölderlina pod opiekę zamożnego tybińskiego mistrza stolarskiego Zimmera. Zamieszkał w domu Zimmera nad Neckarem, gdzie spędził 36 lat. Wypowiedzi Schwaba wskazują na stopniowe zamykanie się Hölderlina w swoim świecie wewnętrznym. Przez służalczą uprzejmość wobec odwiedzających chronił się w urojeniu przed każdym wspomnieniem, myślą, obecnym wrażeniem, zagrażającymi naruszeniem jego stanu emocjonalnego. Jego utrzymanie pokrywała rodzina z odsetek z ojcowskiego majątku, którym matka administrowała i pomnożyła oraz z powstałej w październiku 1806 r. wirtemberskiej fundacji wynoszącej rocznie 150 guldenów. Kiedy zmarł był zamożnym człowiekiem.

Twórczość


Friedrich Hölderlin opublikował tylko powieść epistolarną Hyperion, pewną liczbę wierszy w czasopismach, jak również tłumaczenia tragedii Sofoklesa. Poza gronem przyjaciół twórczość jego znało niewielu jemu współczesnych. Po 1806 r. dzięki Sinaclairowi jego poezją zainteresowali się romantycy Friedrich Schlegel, Ludwig Tieck, Clemens Brentano, a najbardziej Bettina von Arnim. Jednak nie byli w stanie spopularyzować jego pism. Recenzja kilku wierszy napisana w 1799 r. przez Augusta Wilhelma von Schlegela, i recenzja z 1805 r. Hyperiona autorstwa Josepha Görresa, jak również wypowiedź z 1828 r. Achima von Arnima nie zwróciły zainteresowania czytelników na jego twórczość. Schiller, który początkowo go wspierał, nie wyszedł poza wczesne uznanie jego genialnego talentu i ani razu nie wypowiedział się o Hyperionie.

W 1826 r. pierwsze wiersze Hölderlina wydali Gustav Schwab i Johann Ludwig Uhland. Christoph Theodor Schwab wydał w dwóch tomach jego pisma zebrane w 1846 r., uzupełnione biografią autora, która do dzisiaj stanowi ważne źródło informacji o nim. W pierwszej jego biografii Hölderlins Leben, Dichtung und Wahnsinn (Życie, poezja i szaleństwo Hölderlina), wprawdzie zawierającą sporo błędów napisanej przez przyjaciela, Wilhelma Waiblingera, wyśmienicie opisany jest okres choroby pisarza. Niezwykłe jak na XIX w. było docenienie twórczości Hölderlina przez francuskiego ministra spraw zagranicznych Paula-Armanda Challemel-Lacour (1827-1896), przyjaciela Georga Herwegha, który określił Hölderlina jako największego liryka nie tylko swojego kraju, ale wszystkich czasów. Typowa dla tego okresu była opinia Rudolfa Hayma, który zbył go jako "boczny tryb poezji romantycznej". Wilhelm Dilthey potraktował Hölderlina w Das Erlebnis und die Dichtung (1906) z historycznym zrozumieniem i podkreślił związek Hyperiona z "tragedią nowych ideałów ludzi, które wówczas Hölderlin i jego przyjaciele przeżyli w czasie przebiegu rewolucji francuskiej". Fryderyk Nietzsche odnajdywał w Hölderlinie krewniaka w duchu dionizyjskim.

Jego wielkość poetycką poznali dopiero Norbert von Hellingrath i krąg Stefana George. Ahistoryczne, nowocześnie narodowe kategorie w podziwie poety ogarnęły odtąd ruch młodzieżowy i generację I wojny światowej, która po 1918 r. poczuła się oszukana w ich ideałach. Nobilitowanie Hölderlina na wieszcza "tajnych Niemiec" i jego przyszła wielkość, związała się z mitem nadchodzącej "Trzeciej Rzeszy", została przyjęta i podniesiona przez nazistów do cynicznej perwersji. Odkryto go nagle jako natchnionego proroka, który przeczuł, ku czemu zmierza cywilizacja, wyrastająca na gruncie nazbyt wyemancypowanego rozumu, nazbyt zsekularyzowana. Czołową rolę w tym odkryciu i stworzonej w ślad za tym interpretacji odegrały tak znaczące i wpływowe postacie kultury europejskiej jak Nietzsche, Rilke, Thomas Mann, a zwłaszcza Martin Heidegger, który poświęcił mu cały cykl wykładów opublikowanych następnie w książce. Z interpretacji Heideggera dowiadujemy się mniej o poezji i pozycji duchowej Hölderlina niż o konserwatywnej krytyce kulturalnej filozofa Heideggera. Nowsze badanie także zdecydowanie skrytykowały wyniki Heideggera podając argumenty filologiczne i teoretyczo-poznawcze (Paul de Man, H. J. Schrimpf i inni).

Po 1945 r. usunięto wiele stworzonych wokół jego poezji legend politycznych, religijnych i filozoficznych, odkryto jego znaczenie dla nowoczesnej literatury, a jego twórczość znalazła międzynarodowe uznanie. Dzięki uwolnieniu od nazistowskich kajdan, wiersze jego są czytane na całym świecie. W Polsce pierwszy tomik jego poezji wydał w 1964 r. Mieczysław Jastrun.

Hölderlin pisał zasadniczo cztery rodzaje wierszy: ody (krótkie i długie), elegie, hymny i wiersze regularne lub wolne (zwłaszcza w okresie szaleństwa). Ody pisane są strofą alcejską lub asklepiadejską, elegie – heksametrem, hymny – frazą wolną, a wiersze regularne w rozmaitych metrach. Łączny dorobek poetycki Hölderlina liczy około 250 wierszy. Tworzy w nich własną, mało optymistyczną wizję losu człowieka na ziemi. W wierszu Przekonanie napisał:
Zakorzeniona mocno w duchu wiedza
Jest dla człowieka niczym światło dnia –
Ta boska jasność, która świat nawiedza
I jego ciemność przenika do dna.
(Przekład Antoniego Libery)
Pokazuje on myśl autora wg której warunkiem szczęścia ludzkości jest odczuwalna obecność Boga, bez której człowiek jest samotny, zagubiony, nieszczęśliwy. Hölderlin wiele wierszy poświęcił rzekom i strumieniom, i bynajmniej nie są to opisy przyrody, tylko inspirowane przez nią filozofowanie np.:
Niejednego strach bierze przed powrotem do źródła
. Bogactwo przecież jest w morzu.
Język Hölderlina jest trudny i nieczytelny. Często odwoływał się do mitologii, używał wielu metafor przez co był i jest trudny w odbiorze.

Dzieła (wybór)


  • Der Tod des Empedokles, 1797-1800.
  • Hyperion oder Der Eremit in Griechenland, 2 tomy, 1797-1799.
  • Trauerspiele des Sophokles 1804 (tłumaczenie).
  • Gedichte von Friedrich Hölderlin 1826 wydawcy Ludwig Uhland i Gustav Schwab.
  • Sämtliche Werke, 1846, wyd. przez Christopha Theodora Schwaba.

Literatura


  • Christoph Theodor Schwab: Hölderlin’s Leben. w Christoph Theodor Schwab: Friedrich Hölderlin’s sämmtliche Werke. Zweiter Band. Nachlaß und Biographie. J. G. Cotta, Stuttgart / Tübingen 1846.
  • Martin Heidegger: Erläuterungen zu Hölderlins Dichtung. Frankfurt am Main, Vittorio Klostermann, 1996.
  • Adolf Wohlwill: Hölderlin, Johann Christian Friedrich w Allgemeine Deutsche Biographie (ADB). Tom 12, Duncker & Humblot, Leipzig 1880, s. 728–734.
  • Martin Glaubrecht: Hölderlin, Friedrich w Neue Deutsche Biographie (NDB). Tom 9, Duncker & Humblot, Berlin 1972, ISBN 3-428-00190-7, s. 322–332.
  • Kristina Lohrmann: HÖLDERLIN, Friedrich w Biographisch-Bibliographisches Kirchenlexikon (BBKL). Tom 2, Bautz, Hamm 1990, ISBN 3-88309-032-8, s. 929–932.

Linki