Friedrich Heinrich Jacobi


Friedrich Heinrich Jacobi (także Fritz Jacobi, od 1813 Friedrich Heinrich Ritter von Jacobi; ur. 25 stycznia 1743 w Düsseldorfie; zm. 10 marca 1819 w Monachium) - niemiecki filozof, prawnik, kupiec i pisarz. (wyznania luterańskiego)

Genealogia


Ojciec Johann Konrad (1715-88), kupiec w Düsseldorfie, syn pastora Johanna Andreasa w Wollershausen i Johanny Juliane Bauer; matka Marie Fahlmer (1713-46) z Michelstadt; przybrana matka (od 1748) Maria Catharina Lausberg (1728-63); siostra przyrodnia Johanna Fahlmer (1744-1821, poślubiła Johanna Georga Schlossera); brat Johann Georg Jacobi; siostry przyrodnie Charlotte (1752-1832) i Helene (1753-1838) po śmierci żony Friedricha Heinricha Jacobiego prowadziły jego dom ; - ożenił się w Akwizgranie (niem. Aachen) w 1764 z Elisabeth von Clermont (Betty, 1743-84) z Vaels k. Akwizgranu; miał 8 dzieci.

Życiorys i twórczość


Lata 1743-1772

Friedrich Heinrich Jacobi pochodził z zamożnej rodziny kupieckiej. Jako dziecko zamiast bawić się z innymi dziećmi czytał z koleżanką pisma religijne. Po konfirmacji wstąpił do towarzystwa zajmującego się objaśnianiem kwestii religijnych. Z tego może też powodu uznano, że bardziej niż brat będzie nadawał się do zawodu kupieckiego. W 1759 r. uczył się kupiectwa we Frankfurcie nad Menem. Przez kolejne trzy lata kontynuował naukę w Genewie. W tym okresie zmienił się i dzięki matematykowi Georges'owi-Louis Le Sage zainteresował się filozofią. Zapoznał się z pracami Jeana-Jacques'a Rousseau i Charles'a Bonnet'a. W 1762 r. wrócił do Düsseldorfu, zaczął razem z ojcem prowadzić interes, a od 1764 r. prowadził go samodzielnie. Rezydencja rodzinna w pobliskim Pempelfort k. Düsseldorfu stawała się stopniowo miejscem spotkań z wieloma wybitnymi przedstawicielami literatury i polityki. Jacobi zrezygnował z zawodu kupca, gdy w styczniu 1772 r. namiestnik Księstwa Jülich-Berg, hrabia von Goltstein mianował go członkiem kamery dworskiej. Z ramienia kamery zajmował się uregulowaniem kwestii celnych oraz książęcymi fabrykami i manufakturami. Dzięki temu urzędowi poznał ministra z Münster Franza von Fürstenberga, którego dom również był miejscem spotkań wykształconych ludzi.

Spotkanie z Wielandem

W maju 1771 r. poznał dzięki starszemu bratu Christopha Martina Wielanda, do którego w sierpniu 1772 r. wysłał list z planem założenia czasopisma na wzór francuskiego »Mercure de France« i krótko po tym podczas obecności Wielanda w Pempelfort postanowili wydawać »Der Teutsche Merkur«, którego pierwszy numer ukazał się w 1773 roku. Z powodu różnicy poglądów w sprawie jaki kierunek ma obrać ten organ literacki, doszło między Jacobim i Wielandem do nieporozumień, które w 1777 doprowadziły do zachwiania ich przyjaźni. Jacobi w 1774 r. dostarczył do czasopisma dwa artykuły: »Ueber Herder's Erklärung von den thierischen Kunstfertigkeiten« (O Herdera wyjaśnieniu zwierzęcej zdolności artystycznej) i »Briefe über des M. de Pauw Recherches philosophiques sur les Egyptiens et les Chinois« (Listy o badaniach filozoficznych pana de Pauw o Egipcjanach i Chińczykach), w którym wypowiedział się na temat modnej wówczas fascynacji tymi ludami.

Jacobi i Goethe

Decydujące dla dalszego rozwoju Friedricha Heinricha Jacobiego było spotkanie z Johannem Wolfgangiem von Goethe, którego razem z Johannem Bernhardem Basedowem i Johannem Casparem Lavaterem gościł 21 lipca 1774 r. u siebie w domu. W liście do Sophie La Roche napisał: »Goethe jest mężczyzną, którego potrzebowało moje serce, który wytrzymał cały płomień miłości mojej duszy; mój charakter dopiero teraz otrzymał prawdziwą, osobliwą stabilność«, a w sierpniu 1774 r. napisał do Wielanda: »Czym Goethe i ja powinniśmy być, musielibyśmy być, zdecydowało się w mgnieniu oka jak tylko jeden obok drugiego spadliśmy z nieba; każdy wierzył, że więcej otrzyma od drugiego niż mógł mu dać; tak powstała miłość między nami«. Goethe w »Dichtung und Wahrheit« (W.W., Bd. XXVI. s. 285 i 290) pisał: »Myśli, z którymi podzielił się ze mną Jacobi, wytrysły prosto z jego uczucia...; z pewnej potrzeby pasji i idee, mogły wytrysnąć również dla mnie przeczucia tego, co w przyszłości powinno stać się jaśniejsze..... Byliśmy obaj stymulowani najżywszą nadzieją wspólnego działania...«.

Te porywy jego duszy, o których pisał Goethe Jacobi objawił w dwóch powieściach: »Eduard Allwills Briefsammlung« (Zbiór listów Edwarda Allwilla (Edwarda Wszystkochcącego)) i »Woldemar : eine Seltenheit aus der Naturgeschichte« (Woldemar : osobliwość z historii natury). Początkowo książka »Woldemar« ukazała się w 1777 r. pod tytułem »Freundschaft und Liebe« (Przyjaźń i miłość) w czasopiśmie »Der Teutsche Merkur«, potem w 1779 wydana została jej kontynuacja pt. »Der Kunstgarten, ein philosophisches Gespräch« (Ogród artystyczny, filozoficzna rozmowa), a następnie obie zostały połączone i ponownie opracowane jako »Woldemar : eine Seltenheit aus der Naturgeschichte«. Oba dzieła zbudziły wielką sensację w kręgach wykształconych. Nie będzie niczym niesprawiedliwym jeśli przyjmie się, że w postaci Allwilla przedstawiona jest tytaniczna buta i swawola Goethego, a w Woldmarze natomiast jego własna, delikatna indywidualność. W każdym razie Allwill próbował wykazać, że genialne indywiduum moralne nie potrzebuje żadnego zewnętrznego prawodawstwa moralności, które zawsze tylko oferuje sztuczne ustalenia i przez ich ograniczenie prowadzi do pogwałcenia genialności. W Woldmarze przedstawiona jest zasada, że cnota jest pewnym instynktem i dzięki temu zostanie wykształcona jako wolna sztuka. Wprawdzie nie była to próba stworzenia np. własnej, usystematyzowanej etyki, ale chciał »wykazać błędność współczesnej mu filozofii«, wprowadzał w konkretną bezpośredniość świata ludzkiego i przypominamy sobie dzięki niemu stanowisko Goethego, że wszystkie idee mają tylko tyle wartości ile noszą w sobie zdolności do życia. W liście do Johanna Georga Hamanna pisał 16 czerwca 1783 r.: »[...] chciałbym wyciągnąć na światło dzienne, to co w ludziach duch ma niezależnego od ciała, okazać błędność błotnej (brudnej) filozofii (Koth-Philosophie) naszych dni, która od dzieciństwa była dla mnie okropnością.«

Praca w Monachium

Dzięki działalności w kamerze dworskiej zwrócił na siebie uwagę bawarskiego ministra, hrabiego von Hompescha, który planował poprawę gospodarki państwa. W styczniu 1779 r. Jacobi został mianowany tajnym radcą i ministerialnym referentem ds. ceł i handlu. Jednak w Monachium szybko doszło do nieporozumień, gdyż Jacobi stanowczo przeciwstawiał się planom rozszerzenia bawarskiego myta na Jülich-Berg. W 1779 r. opublikował rozprawę w »Baierische Beiträgen« »Rhapsodien gegen die beliebte Thorheit der Leitung des Handels durch Auflagen und Verbote« (Rapsodia przeciw cenionej głupocie kierowania handlem przez zobowiązania i zakazy), w której przedstawił poglądy mało znanego wówczas szkockiego myśliciela, Adama Smitha (1723-1790). Publikacja pisma sprawiła, że szybko popadł w niełaskę i już w czerwcu 1779 r. wrócił do Düsseldorfu.

Podróż do synów

W czasie podróży do synów poznał 5 lipca 1780 r. w Wolfenbüttel Gottholda Ephraima Lessinga, z którym prowadził dyskusję na temat hymnu »Prometeusza« Goethego. Lessing reprezentował stanowisko Spinozy, podczas gdy Jacobi reprezentował wiarę w osobiście działającego Boga. Z Wolfenbüttel udał się do Hamburka, gdzie odwiedził Friedricha Gottlieba Klopstocka i prowadzącą salon pisarkę Elise Reimarus (1735-1805), następnie do Wandsbeck, gdzie jego synowie od 1778 r. byli wychowywani przez Matthiasa Claudiusa (wcześniej przez Basedowa), stamtąd skierował się do Lubeki, aby spotkać się z Heinrichem Wilhelmem von Gerstenbergiem. W Brunszwiku spotkał się ponownie z Lessingiem, z którym odwiedził Johanna Wilhelma Ludwiga Gleima w Halberstadt. Stąd przez Goslar wrócił do domu.

O prawie i władzy

Sprowokowany dwoma esejami Wielanda (»Ueber das göttliche Recht der Obrigkeit« - O boskim prawie władzy zwierzchniej i »Ueber das Recht des Stärkeren« - O prawie mocniejszego) napisał pismo »Ueber Recht und Gewalt« (O prawie i władzy), które ukazało się w 1781 r. w czasopiśmie »Deutsches Museum« wydawanym przez Heinricha Christiana Boie. W swoim piśmie określił prawo zwyczajowe jako jedynie podstawę pochodną prawa. W tym kontekście ukazało się także w 1782 r. pismo »Etwas, das Lessing gesagt hat; ein Commentar zu den Reisen der Päpste« (Coś, co Lessing powiedział; komentarz do podróży papieża), gdzie opowiedział się za bronieniem rozumu i wolności przeciw despotyzmowi i samowoli każdego rodzaju. Podobną tematykę porusza w eseju »Ueber Mirabeau's Werk Des lettres de cachet« (O dziele Mirabeau Des lettres de cachet), w którym zdeklarował się przeciw prawodawstwu opartemu na religii, ponieważ pierwszą rzeczą człowieka, ani też obywatela nie powinno być służenie jako tryb przemijających celów.

Korespondencja z Mendelssohnem

Gdy Elise Reimarus poinformowała go, że Moses Mendelssohn chce opublikować biografię Lessinga, posłał mu w listopadzie 1783 r. informację o prowadzonych z Lessingiem rozmowach. Po śmierci żony i syna w 1784 r. udał się do Bad Hofgeismar, potem do Weimaru, gdzie odwiedził Goethego. Między Jacobim a Mendelssohnem rozwinęła się obszerna korespondencja. Po ukazaniu się w 1785 r. książki Mendelssohna »Morgenstunden oder Vorlesungen über das Daseyn Gottes«, która zawierała polemikę przeciw spinozyzmowi, Jacobi opublikował bez zgody Mendelssohna całą ich korespondencję pt. »Briefe an Moses Mendelssohn über die Lehre des Spinoza« (1785). Mendelssohn, który wprawdzie odnośnie rozumienia Spinozy pokazał słabe punkty, napisał »Sendschreiben an die Freunde Lessing's« (Pismo do przyjaciół Lessinga, 1786), którego ukazania się już nie dożył. Na to pismo Jacobi odpowiedział pismem »Wider Moses Mendelssohn's Beschuldigungen" (1786, Wbrew zarzutom Mosesa Mendelssohna).

Zawarta w »Über die Lehre des Spinoza in Briefen an den Herrn Moses Mendelssohn« teza Jacobiego, że »spinozyzm jest przypuszczalnie najkonsekwentniejszym wyrażeniem panteizmu; owego konsekwentnego racjonalizmu, a przez to ateizmu« doprowadziła do tzw. sporu o panteizm (Pantheismusstreit), w którym udział wzięli Goethe, Herder, Kant, Schelling, Schleiermacher. Dyskusja dotyczył 4 kwestii:

  1. Stosunek panteizmu do spinozyzmu,
  2. Założenia i konsekwencje spinozyzmu,
  3. Odparcie spinozowskiego panteizmu,
  4. Panteizm Lessinga.

Lata 1786-1801

W 1786 r. Jacobi przebywał w Londynie i początkiem 1787 r. był przy łożu śmieci swojego przyjaciela Thomasa Wizenmanna (2.11.1759-22.02.1887) w Mühlheim, gdzie spotkał ponownie księżnę Amalię von Gallitzin (1748-1806), z którą dzieliła go głęboka przepaść od jej przejścia na katolicyzm. W kolejnych latach zajmował się tylko obroną przed różnymi atakami, gdyż z powodu pisma o Spinozie zarzucano mu ślepą wiarę i pogardę filozofii. W tym kontekście powstała praca »David Hume über den Glauben« (1787, drugie wydanie nosiło tytuł »Idealismus und Realismus« i zawierało dodatek »Ueber den transscendentalen Idealismus«), w którym wskazywał na to, że każde poznanie musi zaczynać się z wiary w prawdę odczuwanego i zasłyszanego i tak samo elementu bezwarunkowego czyli Boga. Myśl ta była już skierowana przeciw Immanuelowi Kantowi, a w szczególności przeciw berlińskiemu oświeceniu, przeciw któremu zwrócił się dwóch pismach: »Schreiben an Friedrich Nicolai« (1788) i »Betrachtungen über den frommen Betrug und über eine Vernunft, welche nicht Vernunft ist« (1788, w »Deutsches Museum«).

Kiedy we wrześniu 1794 r. wojska francuskie zaczęły atakować Düsseldorf opuścił Pempelfort i udał się do Hamburga i przebywał w Wandsbeck u Claudiusa, w Emkendorf w domu hrabiego Christiana Ditleva Reventlowa, w Tremsbüttel u hrabiego Christiana zu Stolberg-Stolberg, ale najchętniej w Eutin w towarzystwie Vossa, Klopstocka, Gerstenberga, Nicoloviusa, Elisy Reimarus, Baggesena i innych.

W 1799 r. w piśmie »Sendschreiben an Fichte« bronił oskarżonego o ateizm Johanna Gottlieba Fichtego i odważnie opowiedział się przeciw fanatycznej ortodoksji wzywając do wolności nauki. Jacobi skierował w 1801 r. przeciw Kantowi pismo »Ueber das Unternehmen des Kriticismus. die Vernunft zu Verstand zu bringen«, w którym błyskotliwie odkrywa słabe punkty, od których system kantowski nigdy się nie uwolni.

Pobyt w Monachium

W lecie 1801 r. odwiedził swoje stare miejsce zamieszkania w Pempelfort i jesienią pojechał do Paryża skąd wiosną następnego roku wrócił i udał się do Hanoweru. W 1804 r. dotarła do niego wiadomość, że fabryka, w której ulokowany miał majątek podupadła i stracił dwie trzecie posiadanego majątku. Bawarski minister Heinrich Schenk zaproponował mu przesiedlenie do Monachium, z czego Jacobi skorzystał i 11 sierpnia 1804 r. przybył do Monachium. Został tam w 1805 r. członkiem Bawarskiej Akademii Nauk, której był prezydentem w latach 1807-12. Jako prezyden Akademii wygłosił 27 lipca 1807 r. mowę inauguracyjną »Ueber gelehrte Gesellschaften, ihren Geist und Zweck« (O towarzystwach uczonych, ich duchu i celu), w której z jednej strony omówił działanie kulturowe wolnych, odbudowujących się nauk na religijne instynkty, z drugiej strony wskazał na wcześniejsze zaniedbanie, które stało się widoczne na południu Niemiec. Tym ostatnim wzbudził niechęć do siebie i wszystkich nowo powołanych obcych do Monachium (Friedrich Thiersch, Friedrich Jacobs i inni).

Kiedy Friedrich Wilhelm Joseph von Schelling w piśmie »Ueber die menschliche Freiheit« (1809, O ludzkiej wolności) zaatakował Jacobiego, ten podjął ponownie redagowanie pisma »Ueber die göttlichen Dinge« (O boskich rzeczach), które uważał za swój »testament filozoficzny«. Ukazało się ono w 1811 r. pt. »Von den göttlichen Dingen und ihrer Offenbarung« (O boskich rzeczach i ich objawieniu), powtórzył w nim od dawna przyjęte stanowisko bezpośredniości i wskazał na ukrytego w ludziach prawdziwego Boga, którego Schelling lękał się nazwać. Doprowadziło to zupełnego zerwania między obu mężczyznami. Jacobi w ostatnich latach chciał wydać swoje pisma zebrane, przy czym w drugim tomie ponownie przedstawił swoje zasadnicze myśli. Praca ta został przerwana przez śmierć, która nastąpiła w wyniku róży twarzy. Za życia zdążył wydać 4 tomy. Następne dwa tomy wydali Friedrich Koeppen (1775-1858) i Karl Johann Friedrich von Roth (1780-1852). Do tego w 1825 r. Friedrich von Roth wydał 2 tomy »Fr. H. Jacobi's auserlesener Briefwechsel« i w 1846 r. doszły do tego listy »Briefwechsel zwischen Goethe und J., herausgegeben von Max Jacobi« wydane przez jego syna Maximiliana.

Poglądy


Jacobi nie był systematycznym myślicielem, a jego idee są, jak sam mówił, wyrazem jego osobistego życia, jego duchowej walki i dążeń. Reprezentował sensualizm i krytykował każdą formę racjonalizmu. Chociaż musiał uznać konsekwencje abstrakcyjnego stanowiska rozumu, które prowadziło go do mechanizmu, materializmu, ateizmu, to czuł się przez nie odepchnięty i uważał, że z rozumem był »poganinem«, a z sercem chrześcijaninem przekonanym o egzystencji Boga, nieśmiertelności i wolności woli. Pod wpływem Rousseau, Hamanna, Herdera bronił wobec oświecenia i »filozofii rozumu« prawa uczucia i i założył »filozofię wiary«, częściowo zgodnie z Kantem, ale w przeciwieństwie do jego »formalizmu«.

Według Jacobiego rozum nigdy nie może dojść do czegoś co jest bezwarunkowe. Rozum dąży jako rozszerzenie rozsądku do ponadzmysłowego, nieskończonego, tak że sam staje się czymś skończonym. Znajduje ciągle warunki, wszystko staje się dla niego koniecznym, prawnym, zdeterminowanym, mechanizmem bez wolności, fatalizmem, którego nic nie może uniknąć. Z tego punktu widzenia spinozyzm jest jedynym konsekwentnym systemem. Pośrednie, demonstracyjne poznanie bezwarunkowego (Unbedingten), racjonalne jego zrozumienie jest niemożliwe. Także kantowski krytycyzm jest niewystarczający i przez jego formalizm odrzucający. Wprawdzie Kant ma rację, kiedy ogranicza rozumne poznanie do możliwego doświadczenia, ale niewystarczające jest tylko praktyczne postulowanie ponadzmysłowego (Bóg, wolność).

Jacobi wskazał na sprzeczność w krytycyzmie Kanta, w którym Kant przyjął »rzecz samą w sobie« (Ding an sich, noumen), która jest rzeczywistością istniejącą niezależnie od świadomości, absolutnie niepoznawalną, i nie mogącą się stać „rzeczą dla nas”, tzn. nie może być przez nas poznana. Jacobi przyjął »rzecz samą w sobie«, jako podstawę naszego odczuwania, coś co nas »porusza«, podczas gdy u Kant sama przyczynowość jest tylko pewną kategorią zjawiska. Świat zewnętrzny jest dla nas jak »Ja« bezpośredni, bezrefleksyjny, bez ingerencji wyobrażeń, czysty dzięki danej »obiektywnej wierze« i dzięki pewnemu rodzajowi »objawienia«. Rzeczy i ich forma (przestrzeń, czas i kategorie) są wprawdzie tylko ostatecznymi, warunkowymi sposobami bytu, ale więcej niż zjawiskami.

Wiara w Boga jest nam wrodzona, nie da się udowodnić obecności boga, ale jest odczuwany w naszym sercu. Bóg jest duchem i osobowością, samoświadomy, ponadświatowy i cudotwórczy. Bóg żyje w nas a my w nim. Prawdziwą religią jest chrześcijaństwo. Jesteśmy świadomi w naszym postępowaniu i działaniu naszej wolności woli i nieśmiertelności. Zasada moralności jest miłością dobra a nie rozumu.

Zwolennikami jego poglądów byli Thomas Wizenmann, Joseph Neeb, Friedrich Koeppen (Köppen), Cajetan von Weiller, Jakob Salat.

Dzieła (wybór)


  • Traductions De Diverses Oeuvres Composées en Allemand en Vers et en Prose, Par Mr. Jacobi, Chanoine d'Halberstat. 1771.
  • Ueber den Ernst : dem Herrn Canonicus Gleim zugeeignet. 1772.
  • Woldemar : eine Seltenheit aus der Naturgeschichte. 2 tomy, 1779.
  • Vermischte Schriften. 1771.
  • David Hume über den Glauben oder Idealismus und Realismus : Ein Gespräch. 1787.
  • Ueber die Lehre des Spinoza in Briefen an den Herrn Moses Mendelssohn. 1789.
  • Eduard Allwills Briefsammlung. 1792.
  • Sendschreiben an Fichte. 1799.
  • Über gelehrte Gesellschaften, ihren Geist und Zweck. 1807.
  • Von den göttlichen Dingen und ihrer Offenbarung. 1811.

Literatura


  • Carmen Götz: Friedrich Heinrich Jacobi im Kontext der Aufklärung: Diskurse zwischen Philosophie, Medizin und Literatur, Meiner Verlag, 2008.
  • Carl von Prantl: Jacobi, Friedrich Heinrich Ritter von. W: Allgemeine Deutsche Biographie (ADB). Tom 13, Duncker & Humblot, Leipzig 1881, s. 577-584.
  • Klaus Hammacher: Jacobi, Friedrich Heinrich Ritter von. W: Neue Deutsche Biographie (NDB). Tom 10, Duncker & Humblot, Berlin 1974, ISBN 3-428-00191-5, s. 222-224.
  • Michael Tilly: JACOBI, Friedrich Heinrich. W: Biographisch-Bibliographisches Kirchenlexikon (BBKL). Tom 2, Bautz, Hamm 1990, ISBN 3-88309-032-8, s. 1400-1402.

Linki