Karl Hannibal von Dohna


Karl Hannibal Burggraf von Dohna (ur. w 1588 roku; zm. 22 lutego 1633 roku w Pradze) - śląski przewodniczący Cesarskiej Izby Skarbowej, starosta Górnych Łużyc (niem. Landvogt der Oberlausitz), pułkownik, dyplomata. (wyznania ewangelickiego później katolickiego)

Genealogia


Ojciec Abraham von Dohna (1561-1613); matka Eleonore z domu von Saurma-Jeltsch (zm. w 1617 roku); - ożenił się z Anną Elisabeth z domu Zapski von Zap; miał 3 synów, 3 córki.

Życiorys


W młodości odbył podróż po krajach romańskich i otrzymał krótkie wojskowe wykształcenie od swego ojca. W 1612 roku został cesarskim starostą Górnych Łużyc i potem zdecydował się przestąpić na katolicyzm. Funkcję starosty pełnił w latach 1612–19 i 1621-27. Jako właściciel kupionego przez ojca w 1591 roku wolnego państwa stanowego (niem. Freien Standesherrschaft ) Sycowa (niem. Polnisch Wartenberg) był jedynym katolikiem wśród śląskich panów stanowych i jako taki reprezentował w latach 1616-18 interesy stanów krajowych i książąt śląskich na dworze cesarskim.

W październiku 1619 roku poprzez ucieczkę uniknął złożenia przysięgi konfederacji i hołdu tzw. „Królowi Zimowemu” Fryderykowi I Wittelsbachowi (książę Fryderyk V Wittelsbach), za co w 1620 roku został pozbawiony urzędu i dóbr przez Książęcy Sejm Śląski. W tym okresie jako poseł cesarski udał się na dwór księcia Jana Jerzego I Wettyna do Drezna i przekonał go do wzięcia udziału w toczącej się wojnie po stronie cesarza Ferdynanda II Habsburga.

W 1621 roku Ferdynand II Habsburg po dokonaniu konfiskaty księstwa karniowskiego tytułem represji za udział księcia karniowskiego Jana Jerzego Hohenzollerna w działaniach antyhabsburgskich, a w szczególności za dowodzenie posiłkami protestantów śląskich w bitwie na Białej Górze mianował Karla von Dohna za wniesione zasługi przewodniczącym Cesarskiej Izby Skarbowej we Wrocławiu. Dohna wykonywał teraz rządy w imieniu cesarza jako zagorzały przeciwnik ewangelickich książąt i stanów bez względu na wolności i prawa tych ostatnich. Szczególnie obciążał Śląsk dotkliwymi podatkami, za co uzyskał przydomek „dojarz krów” (związane to było z nałożonym podatkiem na posiadane krowy).

W kampanii wojennej przeciwko oddziałom Petera Ernsta II von Mansfelda i Ernsta von Sachsen-Weimar, które w 1627 roku stacjonowały w Karnowie (niem. Jägerndorf) stał się przedmiotem drwin i szyderstw. Chociaż osobiście stosunki religijne były dla niego mało istotne, to jednak w 1628 roku rozpoczął w cesarskich dziedzicznych księstwach głogowskim, świdnickim i jaworskim kontrreformację przy pomocy dragonów Lichtensteina, nawracanie siłą na katolicyzm i poprzez okropną bezwzględność i okrutność ściągnął na siebie nienawiść i przezwisko „zbawcy”.

W 1630 roku na próżno pertraktował w Gdańsku jako cesarski negocjator pokój ze Szwecją. Gdy w 1632 roku wojska szwedzkie, saksońskie i brandenburskie stacjonowały pod Wrocławiem próbował poprzez oddanie strzału armatniego w kierunku ich obozu uwikłać dotychczasowe neutralne miasto w konflikt z nimi. Zirytowani tą jego akcją obywatele Wrocławia zmusili go do ucieczki z miasta. Uciekł najpierw do Polski, następnie udał się do Pragi, gdzie zmarł 21 lutego 1633 roku podczas zajmowania się werbunkiem żołnierzy dla cesarza.

Powszechna nienawiść do niego ewangelickich Ślązaków objawiała się jeszcze po jego śmierci w licznych paszkwilach i pieśniach, z których najbardziej rozpowszechniona była "Ochsen-, Küh- und Kälbergespräch über das Ableiben des großen Kühmelkers K. Annibal v. Dohna" (1633) („Rozmowa wołu, krowy i cielaka o umieraniu wielkiego dojarza krów K. Annibal v. Dohna" (1633)).

Znaczenie


Odegrał istotną rolę polityczną jako cesarski dyplomata w rokowaniach z księstwami saksońskim i brandenburskim, z królestwami Polski i Szwecji, w których sprawdził się jako obrotny cesarski negocjator. Mniej istotne są jego poczynania militarne jako śląskiego (1621-1623) i cesarskiego (od 23.3.1626 roku) pułkownika i prowadzącego werbunek do wojsk cesarskich.

Prowadził zbyt pogodne życie i jego poglądy były zbyt świeckie, aby uznać go za fanatyka religijnego. Przez wiele lat pozostawił ewangelików w spokoju, z niektórymi żył na stopie przyjacielskiej i z własnej inicjatywy nie podejmował żadnych działań przeciw nim. Jednak od 1628 roku uległo to zasadniczej zmianie i stał się ich prześladowcą przez co ściągnął na siebie ich nienawiść.

Jego stałość charakteru pozostawia wiele do życzenia, był intrygantem, arogancki i bez moralnych zahamowań. Napędem dla niego była polityczna ambicja, żądza władzy i państwowych urzędów, a szczerość religijnych przekonań była mu obojętna. Zauważyć tu trzeba, że jego postawa polityczna była zawsze konsekwentna i był zawsze „wiernym i uniżonym sługą” cesarza, jak go nazywali jemu współcześni.

Przez jakiś czas jego sekretarzem był poeta Martin Opitz.

Literatura