Sophie von La Roche


Sophie von La Roche (ur. się jako Marie Sophie Gutermann Edle von Gutershofen 6 grudnia 1730 roku w  Kaufbeuren, zm. 18 lutego 1807 roku w Offenbach am Main) - niemiecka pisarka okresu oświecenia pisząca w stylu sentymentalizmu. (wyznania luterańskiego)

Genealogia


Ojciec Georg Friedrich Gutermann Edle von Gutershofen( szlachectwo od 1741 roku, 1705-84),  dr medycyny lekarz miejski w  Kaufbeuren, od 1741 lekarz i członek kolegium medycznego w Augsburgu; matka Regina Barbara (1711–48) – Sophie poślubiła w Warthausen w 1754 roku Georga Michaela Franka von La Roche (1720–88), radcę dworu w Moguncji, 1774-80 kanclerza rządu w Koblencji, naturalizowanego syna Friedricha von Stadiona († 1762); miała 3 synów i 2 córki; wnuk Clemens Brentano († 1842), poeta; wnuczka Bettina von Arnim († 1859), pisarka.

Życiorys


Sophie otrzymała surowe i obszerne wychowanie w duchu pietystycznym. Było to typowe „wychowanie dziewcząt” kładące nacisk na naukę języków obcych, zapoznanie ze sztuką, literaturą i muzyką oraz zdobycie umiejętności prowadzenia domu.

Wraz z nową posadą ojca, rodzina w 1743 roku przeprowadziła się do Augsburga. Po śmierci jej matki (1748) na polecenie ojca zostały zerwane jej zaręczyny z włoskim lekarzem Bianconi przy czym znaczną rolę odegrała też różnica wyznań. W 1750 roku przebywała w Biberach. Nie mając do tej pory konkretnego zadania do spełnienia w rodzinnym domu szukała wypełnienia monotonii swojego życia i pociechy po zerwanych zaręczynach w lekturach pism przede wszystkim Samuela Richardsona, Laurence'a Sterne'a, Salomona Gesnera, Friedricha Gottlieba Klopstocka.

W swoim dalszym kuzynie Christophie Martinie Wielandzie spotkała bratnią, marzycielską duszę. Wrażliwa, trochę zabarwiona erotyką przyjaźń, której ślady znajdujemy w utworach Wielanda "Die Natur der Dinge" (1752) i "Antiovid oder die Kunst zu lieben". Jednak posłuszna córka ponownie poddała się woli ojca, zrezygnowała z tej miłości i w 1754 roku wyszła za mąż za Georga Michaela Franka von La Roche, radcę dworu elektora mogunckiego, w służbie hrabiego Antona Heinricha Friedricha von Stadiona. Georg Michael chociaż był człowiekiem wykształconym, duchowo zdecydowanie odbiegał od oczekiwań wrażliwej Sophie. W latach 1754-62 oboje przebywali w Moguncji, gdzie hrabia Stadion pracował jako minister księcia elektora. Życie dworu prowadzone na wzór wersalski zmuszało Sophię do porzucenia jej własnych potrzeb i prawie w całości podporządkowanie się obowiązkom reprezentacyjnym. Równie wielkim zmartwieniem dla niej był prawie całkowity brak możliwości zajmowania się własnymi dziećmi. Prawdopodobnie podobny styl życia prowadziła w latach 1762-68 gdy zamieszkała z rodziną u grafa Stadiona na zamku Warthausen koło Biberach. W tym okresie ponownie spotkała się z Wielandem. Po śmierci Stadiona w 1768 roku Georg von La Roche jako bliski jego współpracownik popadł w niełaskę jego następców. Musiał teraz zajmować podrzędne stanowisko w prowincjonalnej miejscowości Bönnigheim. Wbrew woli Sophie jej córki Maximiliane i Luise były wychowywane poza rodzinnym domem. Tę przykrą dla niej sytuację pokonała przez działalność pisarską.

Od 1771 roku przebywała w Koblencji, gdzie jej mąż otrzymał posadę. Prowadziła tam salon literacki, do którego przychodzili m.in. Goethe, bracia Friedrich Heinrich i Johann Georg Jacobi, Johann Caspar Lavater, Johann Heinrich Merck, Franz Michael Leuchsenring, Wilhelm Heinse, Johannes Bernhard Basedow, Johann Heinrich Jung-Stilling.

W latach 1774-76 była współpracownicą w czasopiśmie „Iris, Vierteljahresschrift für Frauenzimmer“ Johanna Georga Jacobi.

W 1780 roku jej mąż został zwolniony ze służby w związku ze sporem religijnym. Rodzina zamieszkała w Spirze (niem. Speyer) u zaprzyjaźnionego kanonika Christopha Philippa Willibalda von Hohenfelda. Żyli w skromnych warunkach razem z córką Luise (nazywaną Lulu), która uciekła od brutalnego męża i pomagała mamie opiekować się sparaliżowanym ojcem. W tym czasie Sophie von La Roche prowadziła przyjacielską korespondencję z niewidomą wiedeńską kompozytorką i pianistką Marią Theresą Paradis, która kilkakrotnie przebywała w domu Sophie podczas jej podróży po Europie.

Sophie próbowała poprzez swój talent literacki poprawić ich stan finansowy i w latach 1783-84 wydawała własne czasopismo „Pomona für Deutschlands Töchter“.

Od 1786 roku kupiła wraz z mężem własny domek w Offenbach am Main, gdzie jej mąż zmarł w 1788 roku.

Jej córka Maximiliane wyszła za mąż za dyplimatę i kupca Petera Antona Brentano. Poprzez ten związek Sophie została babcią m.in. Bettiny von Arnim i Clemensa Brentano. Po śmierci córki Maximiliane (zm. w 1793 roku) i jej męża w 1797 roku przyjęła do siebie ich trzy małoletnie córki m.in.  Sophie (1776-1800) i  Bettinę (1785-1859).

W 1799 roku odwiedziła razem z wnuczką Sophie Brentano Martina Wielanda w Oßmannsstedt, gdzie spotkała także Goethego, Schillera i Herdera, którzy jednak odnosili się sceptycznie do jej egzaltowanego bytu i jej pism. Sophie von La Roche odbyła kilka podróży po Europie. Przebywała w Szwajcarii, Francji i Anglii. Należała do jednych z pierwszych kobiet, które samotnie podróżowały.

Znaczenie


Przy udziale i dzięki poradom Wielanda powstało jej pierwsze pismo „Geschichte des Fräuleins von Sternheim“. Pomyślane najpierw jako pismo edukacyjne osiągnęło rozmiar powieści i ukazało się w 1771 roku z przedmową Wielanda. Powieść ta zaraz zyskała wielkie uznanie. Autorce udało się osiągnąć cel moralno-dydaktyczny należący do tradycyjnego programu oświeceniowego, łącząc go z nie spotykaną do tej pory intensywnością przedstawienia przeżytych wewnętrznych uczuć i odczuć. Przejęta od Richardsona forma powieści epistolograficznej i przedstawienie specyficznej mieszczańskiej problematyki jeszcze z punktu widzenia panującej sfery wpływów dworskiej szlachty są nowymi substancjami dla tego gatunku powieści w czasie oficjalnej poetyki tego okresu. W ten sposób można wyjaśnić pełne podziwu przyjęcie tego dzieła przez zarówno konwencjonalnego i awangardowego czytelnika. Jej wielbicielami stali się np. Johann Georg Sulzer, Johann Jakob Bodmer, Johann Gottfried Herder, Maria Caroline Flachsland, Jakob Lenz i wielu innych. Johann Wolfgang von Goethe lub Johann Heinrich Merck w 1772 roku w recenzji powieści „Sternheim“ w czasopiśmie „Frankfurter gelehrten Anzeigen“ widziali w niej tylko książkę lecz również „duszę człowieka”. Zasługą Sophie jest również pozyskanie nowej publiki w osobach wykształconych mieszczanek. Powieść ta szeroko rozpowszechniona i jednocześnie kilkakrotnie na nowo wydawana wywołała jeszcze dodatkowe zjawisko, które stworzyło model dla już wkrótce licznie powstających powieści trywialnych (zwanych też literaturą wagonową czy kuchenną).

Swoje liczne przeżycia z podróży opracowywała w formie powieści, a spotkane przez nią w życiu znane osoby prowadziły w nich konwersacje.

W 1799 roku Goethe, w przeciwieństwie do swoich wcześniejszych pochwał, tak o niej pisał:

„należy do osobowości zniwelowanych, które wywyższają grubiaństwo, obniżają znakomitości i i podają to wszystko w tym samym sosie, staromodnego sentymentalizmu.” Martin Wieland napisał u schyłku swego życia:

„Nic chyba nie jest pewniejsze niż to, że gdyby nas los w 1750 roku nie zetknął ze sobą, to nie zostałbym poetą.”

Sophie von La Roche uważana jest za pierwszą niezależną finansowo zawodową pisarkę Niemiec.[1]

Dzieła (wybór)


  • Geschichte des Fräuleins von Sternheim. Von einer Freundin derselben aus Original-Papieren und andern zuverläßigen Quellen gezogen. Hrsg. v. Christoph Martin Wieland. 2 tomy. Weidmanns Erben und Reich, Leipzig 1771.
  • Pomona für Teutschlands Töchter. Enderes, Speyer 1783–1784.
  • Tagebuch einer Reise durch die Schweiz. Richter, Altenburg 1787.
  • Geschichte von Miß Lony und Der schöne Bund. C. W. Ettinger, Gotha 1789.
  • Mein Schreibetisch. 2 tomy. Gräff, Leipzig 1799.
  • Herbsttage. Gräff, Leipzig 1805.

Literatura


Linki


Przypisy


  1. Ursula Köhler-Lutterbeck, Monika Siedentopf: Lexikon der 1000 Frauen,Dietz-Verlag Bonn, 2000. ISBN 3-8012-0276-3, S. 198.